Zmiana statutu

2015-08-25 01:55:36

W związku ze złożonym przeze mnie projektem uchwały dotyczącym przeniesienia Święta Miasta Częstochowy z 26. sierpnia, który jest jednocześnie Świętem Matki Boskiej Częstochowskiej, na ostatni weekend sierpnia, spotkałem się z arcybiskupem, metropolitą częstochowskim, Wacławem Depo.

 

Na wstępie przeprosiłem, że złożyłem projekt uchwały związany ze światem religii, bez konsultacji z arcybiskupem, który jest przedstawicielem najliczniejszej grupy wyznaniowej w naszym mieście.  Miastem nie rządzi kościół, ale ta zmiana, jest z nim związana i stąd refleksja, że nie można obejść się bez dialogu.

 

W rozmowie poprosiłem arcybiskupa, aby odwołał się do kanonu:

 

Kan. 1247- "W niedzielę oraz w inne dni świąteczne nakazane, wierni są zobowiązani uczestniczyć we Mszy świętej oraz powstrzymywać się od wykonywania tych prac i zajęć, które utrudniają oddawanie Bogu czci, przeżywanie radości właściwej dniowi Pańskiemu oraz korzystanie z należnego odpoczynku duchowego i fizycznego."

 

Zaintrygowało mnie, czy zgodnie z prawem kanonicznym, katolicy nie są pokrzywdzeni, gdy 26. sierpnia w Częstochowie hucznie obchodzi się Święto Miasta, jak wskazuje na to obecny statut.

 

Ksiądz Arcybiskup wskazał, że uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, jest świętem Archidiecezji i Metropolii Częstochowskiej oraz Uroczystością całego Kościoła w Polsce. Dlatego nie widzi przeszkód, aby ta uroczystość była związana również z miastem i jego mieszkańcami.

 

Postulat zaś wzajemnej współpracy polega na uzgodnieniu propozycji kulturowo-wypoczynkowych tak, aby nie kolidowały z godzinami nabożeństw religijnych.

Otóż, w dniu Święta Miasta, zgodnie z prawem kanonicznym, katolicy powinni w godzinach nabożeństw, rano i wieczorem, zajmować się oddawaniem czci Bogu.

Nasza rozmowa z księdzem arcybiskupem była oparta na dialogu. Umówiliśmy się, że po czwartkowej sesji Rady Miasta, powrócimy do rozmów odnośnie terminu Święta Miasta.

Osobiście, pozostaję przy założeniu, że najlepszym terminem jest ostatni weekend sierpnia. Katolicy śmiało świętowaliby w zgodzie ze swoim sumieniem, a mieszkańcy Częstochowy nieidentyfikujący się ze światem religijnym uczestniczyliby w zabawach o charakterze świeckim.